Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegetariańskie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 sierpnia 2020

Sałatka z pieczonego kalafiora

Sałatka powstała z tego, co akurat było pod ręką. Ostatnio moje dania powstają w ten właśnie sposób. To najlepszy sposób na oszczędzanie :) Szukam pomysłów ze składników, które akurat mam w domu, bo ja już siebie doskonale znam i wiem, że wyjście do sklepu po jedną rzecz, jedną rzeczą się nie skończy ;)
Ten pomysł to świetny dodatek np. do dań z grilla albo jako doskonałe drugie śniadanko do pracy.

środa, 22 sierpnia 2018

Zupa marchewkowa z fetą i quinoa.

Dziś przepis na niecodzienną zupę. Znalazłam go kiedyś w gazecie. Długo nie mogłam się się za nią zabrać, bo jakoś nie wyobrażałam sobie zupy marchewkowej :P W końcu zaryzykowałam i nie żałuję! Wyszło smakowicie!


środa, 29 listopada 2017

Zupa pomidorowa z fasolą i makaronem.

Kiedyś już pojawił się podobny przepis, ale ta zupa jednak jest nieco inna. Przygotujecie ją w 30 minut, a dodatkowo jest na tyle pożywna, że wystarczy jako samodzielne danie. Taka "zupa konkret" :) Gęsta, rozgrzewająca - na zimę w sam raz!


poniedziałek, 27 listopada 2017

Frytki z batatów na ostro. Z sosem czosnkowo-tymiankowym.

Frytki z batatów to moje kuchenne uwielbienie :) P. woli tradycyjne frytki, a ja lubię te ze słodkim posmakiem. Zawsze przyrządzam je jednak w dość pikantnej odsłonie, bo bez tego typu dodatków byłyby zbyt mdłe. Keczup jako dodatek również odpada, bo taki miks zdecydowanie zawiera za dużo słodyczy. Z tego powodu zajadam takie frytki z sosem czosnkowym, który ma szerokie zastosowanie - i do frytek, i do pizzy, i do sałatek... Jest dość wyrazisty, ale fanom czosnku posmakuje na pewno :)

czwartek, 21 września 2017

Pasta z fasoli i suszonych pomidorów

Dziś przepis na pastę kanapkową, której bazą jest biała fasola. Dodatek suszonych pomidorów nadaje wyrazisty smak, a świeża natka pietruszki dodaje orzeźwienia :) Mój P. był zdziwiony, kiedy dowiedział się, że pasta zrobiona jest z fasoli, bo w ogóle jej nie czuł. Za to suszone pomidory, które uwielbia, wyczuł już po zapachu. Propozycję tę polecam więc wielkim fanom suszonych pomidorów! :)




środa, 13 września 2017

Cukinia marynowana w 30 minut.

Dzisiaj przedstawię Wam przepis na marynowaną cukinię, którą przygotujecie w kilka minut, a gotowa do podania będzie po 30 kolejnych :) Smakuje wybornie!


czwartek, 25 maja 2017

Sos z czerwonej soczewicy. Do makaronu.

Dziś przedstawię Wam przepis na obiad, który pierwszy raz jadłam u szwagierki. Spodobał mi się pomysł zastąpienia mięsnego sosu do makaronu inną jego wersją. Sos jest przepyszny, damy radę zrobić go w 30 minut, czyli po przyjściu z pracy czy szkoły nie będziemy długo głodni :D


wtorek, 16 maja 2017

Sałatka grecka.

Kolejny z serii "przepis z kalendarza". Czasami mój kuchenny kalendarz wie lepiej niż ja, co powinnam zjeść. Ostatnio na jednej z zerwanych kartek znalazłam przepis na sałatkę grecką. Podświadomie chyba to czułam, bo wszystkie składniki akurat miałam w domu! Sałatka idealnie nadaję się na kolację lub jako dodatek do grillowanego mięsa. 


piątek, 3 lutego 2017

Pieczarkowe curry.

W tym roku po raz pierwszy zaopatrzyłam się w kuchenny kalendarz, z którego co dnia mogę zrywać kartkę :) Na odwrocie każdej z nich widnieją dwa przepisy. Kiedy go kupiłam, przejrzałam mniej więcej przepisy i nic jakoś nie wpadło mi w oko. No, ale skoro już był kupiony, to zawisł. Zaczęłam codziennie zrywać kartki i dokładniej przyglądałam się przepisom. Okazało się, że już w styczniu znalazłam kilka przepisów, które na pewno wypróbuję w swojej kuchni. Zaczęłam od przepisu z 26 stycznia! Było to pieczarkowe curry. Dlaczego skusił mnie ten przepis? Dużo w nim było warzyw, lubię smak curry, no i wszystkie składniki miałam w domu - w trakcie przygotowywania przepis przeszedł pewne zmiany, więc podam Wam tu wersję, która nieco różni się od tej kalendarzowej :)

Okazało się, że to danie, choć bezmięsne, jest bardzo sycące. Proponują, by podawać je z ryżem, ale my ostatnio gustujemy w kaszach, więc zajadaliśmy z orkiszową. Było pysznie! 

środa, 13 lipca 2016

Siekane kotlety jajeczne + koperkowa surówka z młodej kapusty

Wczoraj na obiad były u nas kotlety jajeczne. Mój pomysł na obiad nie został zbyt entuzjastycznie przyjęty przez P., który, jak twierdzi, nie lubi kotletów jajecznych, a jedyne jakie w życiu jadł były tak przemielone, że jego wyobraźnia szalała. Mnie nauczono również robić kotlety jajeczne z jajek, które potraktować należało tarką z małymi oczkami :) Wychodziły wtedy kotleciki o jednolitej i gładkiej teksturze. Takie mi smakowały, ale tym razem postanowiłam jajka posiekać, żeby było czuć pod zębem, z czego są te kotlety. I odtrąbić muszę sukces - kotlety wyszły smaczne, a małżonek po obiedzie był zadowolony. Uprzedzam pytania! Nie każę facetowi jeść tylko kotletów jajecznych z surówką na obiad :P Wcześniej była konkretna zupa! :)

środa, 8 czerwca 2016

Szybka i prosta zupa krem z cukinii

Kiedy za oknem upał, w kuchni stać się nie chce. Wybieram więc ostatnio dania, które robią się same, a moją rolą jest jedynie przemieszanie czasem lub użycie blendera. Na więcej mnie w ciepłe dni po prostu nie stać. Bywam leniwcem i nic na to nie poradzę :D Dzięki temu jednak powstaje wiele dań, które robi się błyskawicznie i przy minimalnym nakładzie pracy, a smakują wybornie!

Ten tydzień powitałam zupą z cukinii. Pyszna, lekka, na lato idealna!

wtorek, 27 października 2015

Ciecierzyca z woka. W pysznym sosie.

Ciecierzyca to odkrycie minionego roku! Hummus robię raz na dwa tygodnie (wielki słoik), zajadamy się nim wszyscy. Próbowałam ją robić na słodko - pamiętacie przepis na słodkie kulki z ciecierzycy? Jeśli nie, to zapraszam [klik!].

Tym razem powstało danie obiadowe. Inspiracji szukałam w necie i natrafiłam na blog pewnej weganki z USA. Pozostawiam Wam link do oryginalnego przepisu Shannon [klik!]. Przepis był inspiracją, bo nie posiadam tak rozbudowanej kuchennej bazy sosów i innych dodatków, więc go zmieniłam i dostosowałam do swojej lodówki.

Wok akurat zasila moje kuchenne zbiory, ale jeśli nie posiadacie, to na zwykłej patelni również możecie przygotować to danie. Bądźmy elastyczni :P


wtorek, 20 października 2015

Szybka i rozgrzewająca zupa dyniowa. Idealna na jesień.

Najlepsza! Ostatnio zajadamy się nią co drugi dzień i jeszcze się nam nie znudziło :D Minimum składników, maksimum smaku. A i pracy przy niej niewiele. Gdy za oknem już zimno, wtedy lubię zajadać zupy nie tylko na obiad, a i na kolację, a czasem też na śniadanie (gdy muszę wyjść w deszczowy dzień, wtedy gorąca zupa jest najlepsza!).


sobota, 10 października 2015

Onion rings, czyli krążki cebulowe - z piwem na dodatek :)

Jutro ważny mecz reprezentacji Polski. Tak mówi P. Zazwyczaj na ważne mecze staram się przygotowywać jakąś przekąskę. Niezdrową, tłustą, fastfoodową i idealną do piwa. Wybór padł na krążki cebulowe, ale musieliśmy je dziś przetestować, by w razie "nieprzypadnięcia-do-gustu" przygotować na jutrzejszy wieczór coś innego. Na szczęście pomysł okazał się trafiony, P. szczęśliwy i meczu jeszcze bardziej doczekać się nie może. Przyznać muszę, że danie to jest idealne jako meczowa (lub filmowa) przekąska. Przecież nie każdego dnia zajadamy takie rzezy, prawda? ;) Przygotowując je pobrudzimy kilka miseczek, ale nie wydamy za to na nie majątku. Składniki potrzebne do zrobienia krążków zawsze mamy w domu, więc kosztów nie ponosimy żadnych :) A jeśli chcemy zrobić wersję piwną, to przy okazji meczu i tak będzie w domu, więc odlejemy tylko około pół szklaneczki :P


poniedziałek, 5 października 2015

Racuchy drożdżowe z karmelizowanymi jabłkami.

Jabłka wszędzie! Jesień to czas najsmaczniejszych jabłek, dlatego korzystajmy, ile wlezie :P Ostatnio przygotowałam drożdżowe racuchy z jabłkami (tak, były również w środku) z dodatkiem karmelizowanych jabłek - dla słodkości :D

czwartek, 1 października 2015

Jajeczno - kukurydziane babeczki śniadaniowe.

Przyszła jesień. Lubię jesień, bo wtedy długo śpię :D I często jem ciepłe śniadania. Dziś ponoć z samego ranka przymroziło, co doskonale ukazało złożoność męskiego lenistwa. Mój P. chciał jechać do pracy autem, ale zobaczył, że szyby zmrożone, i że trzeba szukać skrobaczki, że skrobać szyby... Poszedł więc do pracy na pieszo :P Daleko nie ma (20 minut spaceru), ale fascynuje mnie męska logika - przez lenistwo wykonał większy wysiłek! Tak chyba potrafią tylko mężczyźni!

A ja dziś zaspałam wszędzie i na wszystko. Śniły mi się głupoty, które umęczyły mnie w nocy tak, że otworzyłam oko o 9:30 :D Ostatnie kilka miesięcy wstawałam regularnie przed 7.00, a tu dziś taki szok! Ale przynajmniej się wyspałam! Jako że byłam wypoczęta na maxa, to postanowiłam zrobić śniadanie na wypasie - czyli takie weekendowe (wiem, wiem... kryteria wypaśności u każdego bywają różne!).

Wczoraj podczas porządków wpadła mi w ręce książka jajko! No i musiałam z niej dziś coś przygotować... Tak powstały jajeczno-kukurydziane babeczki.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Smażona mozzarella z salsą pomidorową.

Dziś kolejne danie z serii łatwych, szybkich w przygotowaniu, efektownych i smacznych :) Nie będę się rozpisywać, niech danie mówi samo za siebie.

środa, 26 sierpnia 2015

Zupa krem z kukurydzy.

W zeszłym roku pierwszy raz jadłam kukurydzę, która nie była z puszki :D Ugotowana z odrobiną masła i soli okazała się przepyszna! Kolejny raz potwierdza się teza, że w prostocie siła! Kupiłam kukurydzę ponownie i w tym roku. Miała być gotowana na kolację, ale ciągle było co innego i pomyślałam, że muszę zużyć ją do czego innego. Tak powstała pyszna zupa :)


piątek, 21 sierpnia 2015

Fasolka szparagowa w sosie jogurtowym.

Fasolka szparagowa jako obiadowy dodatek kojarzy mi się wyłącznie z bułką tartą. Jakoś nigdy w innej formie nie gościła u mnie na talerzu. W kolekcji starych przepisów (o tym chyba zrobię osobny wpis, bo czasami pytacie, skąd biorę pomysły, przepisy i inspiracje!) znalazłam pomysł na fasolkę w śmietanie. Zawartość lodówki zweryfikowała oryginalny przepis i powstało danie odległe od oryginału ;)

Przygotowanie tej fasolki nie zajmie Wam więcej czasu niż przygotowanie wersji z bułką tartą.


czwartek, 30 lipca 2015

Roladki z cukinii.

Cukinia to warzywo uniwersalne: na słodko, i słono, na surowo, smażone, pieczone, w formie ciasta, placków, w zupie, w sosie do makaronu.... Do wszystkiego! :D Na maminej działce rośnie co roku pięknie, dlatego darmowej dostawy cukinii mamy zawsze pod dostatkiem! O, tacy z nas wakacyjni szczęściarze! 

Ostatnio wypróbowałam cukinię w formie roladek! Na surowo! Młode, niewielkie cukinie (takie jeszcze bez pestek!) idealnie nadają się do jedzenia na surowo - w formie roladek lub surówki.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...